MAKBET - AKT II
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
MAKDUF
Namowa.
Synowie króla, Malkolm i Donalbein,
Uszli: to rzuca na nich podejrzenie.

ROSSE
Oni! Natura nie ma już rękojmi!
O marnotrawna wyniosłości, sama
Niweczysz własne środki życia! Tak więc,
Według wszelkiego prawdopodobieństwa
Władza królewska na Makbeta spadnie.

MAKDUF
Już go obrano, i ruszył do Skony
Na koronację.

ROSSE
Gdzież złożono zwłoki
Dunkana?

MAKDUF
W Kolmes- hill, w świętych podziemiach,
Gdzie spoczywają kości jego przodków.

ROSSE
Udajeszli się do Skony?

MAKDUF
Nie, bracie:
Do Fajfu.

ROSSE
A ja do Skony.

MAKDUF
Bodajbyś
Wszystko tam znalazł po myśli, inaczej
Byłoby prawdą, że się w starej szacie
Wygodniej chodzi niż w nowym szkarłacie.

ROSSE
Bądź zdrów, mnie zwodny pozór nie omami.
Bywaj zdrów, starcze.

STARZEC
Niech Bóg będzie z wami
I z każdym,który w imię Zbawiciela
Złe zmieni w dobre,wroga w przyjaciela!
Wychodzą.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problem cierpienia w „Makbecie”
2  Geneza „Makbeta”
3  Makbet - streszczenie szczegółowe



Komentarze
artykuł / utwór: MAKBET - AKT II







    Tagi: