Akt V (Upadek tyrana)

Scena I
Zamek w Dunzynan. Lekarz i dama pałacowa podpatrują Lady Makbet, którą zaczynają opuszczać zmysły. Kobieta chodzi we śnie, majaczy. Według słów Damy Lady Makbet wpada w ten stan co noc. Nigdy nie gasi świecy. Bierze ją do rąk i chodzi po pokoju. Wykrzykuje lub szepcze o tym, co widzi, co czuje – czyli o krwi. Krew jest wszędzie. Lady próbuje ją zmyć z rąk. Wspomina zabitego starca (może jednego ze strażników, a może Dunkana), żonę Makdufa. Powtarza słowa, którymi uparcie karmiła Makbeta:
„wstydź się, mężu, wstydź się! Żołnierzem jesteś, a tchórzysz? Cóż stąd, chociażby się wydało? Nikt nas przecie ni pociągnie do tłumaczenia” [w. 33-37],
„Dość tego, mężu, dość tego! Wszystko popsujesz tym obłąkanym wzrokiem” [w. 40-42],
„Pójdź, pójdź! pójdź! daj rękę! Co się stało. Odstać się nie może” [w. 60-62].
Majaczenie Lady Makbet ma formę prozy. Atmosfera sceny jest bardzo napięta.

Pamięć zbrodni jest na tyle żywa, że nie pozwala kobiecie usnąć spokojnie. Dramatowi Lady Makbet przypatrują się dworzanie: kobieta i lekarz, Robi im się żal królowej. Nie widzą w niej zbrodniarki, mimo że kobieta ta potrzebuje według nich bardziej księdza niż lekarza [w. 65-70]. Padają słowa:
„Nieszczęsna, wiadome jej są rzeczy, których nie powinna wiedzieć” [w. 42-43].


Scena II
Szykowanie się do walki. W okolicy dunzynańskiego zamku gromadzi się wojsko. Panowie i rycerze szkoccy mają spotkać się pod lasem Birnam z angielskimi oddziałami, Malkolmem, Siwardem, Makdufem. O Makbecie mówi się tyran [w. 96-100]. Szkoci słyszeli też, że mieszają się zmysły Makbeta,
„gdy wszystko zgoła, co w nim jest, złorzeczy
Samemu sobie, że jest z nim”. [w. 105-106].


Scena III
Komnata Makbeta. Król powtarza zapamiętale przepowiednię, że nie zginie z ręki człowieka "co z kobiety wyszedł łona", i że las Birnam ma stanąć u bram zamku. Z jego nieskładnej mowy wynika jednak, że Makbet jest przerażony i zrozpaczony. Krzyczy na służących, wypominając, że tanowie odeszli do obozu najeźdźcy. Nakazuje się natychmiast ubrać w zbroję i wzburzony pyta o Lady Makbet. Wie, że lekarz mówi prawdę. Lady Makbet zbliża się do szaleństwa z powodu udręczonego serca, choroby duszy, smutku zakorzenionego w umyśle [w. 164-170]. Król miota się rozżalony. Przyjmuje pozór drwiącego z klęsk i śmierci.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  Droga Makbeta do władzy
2  Makbet jako bohater tragiczny
3  Bohaterowie „Makbeta”



Komentarze
artykuł / utwór: Makbet - streszczenie szczegółowe


  • Cóż, jak nawet nie chce Ci się streszczenia tej bardzo dobrej książki przeczytać, to nie mam pytań... Streszczenie bardzo dobre, choć warto przeczytać całą książkę. Polecam.
    aaa (ricky7acm {at} o2.pl)

  • Brawo!!!dobra robota z tym strszczeniem . Sam przeczytałem Makbeta i muszę przyznać ze to streszczenie w pełni oddaje treści zawarte w dramacie który na wiasę mówiąc jest świetny na mnie wywarłogromne wrażenie . Sharesperae to geniusz naprawde plecam jego dzieła i jeszcze raz wielkie brawa dla autora opracowania , kawał dobrej roboty
    Paweł (p1233 {at} op.pl)

  • Pitt () Napisał: Szklana pułapka czy Smakosz się przy tym dziele umywa. To ja powiem kolego chyba nie oglądałeś filmów. Albo masz za Bujną wyobraźnie.
    Piter (Piotrus904937 {at} o2.pl)

  • Pamięć zbrodni jest na tyle żywa, że nie pozwala "kobicie" usnąć spokojnie. Poza tym streszczenie jest cudowne. Przygotowuje się do prezentacji z polskiego i to streszczenie z pewnością mi pomoże. ;) Dzięki wielkie! :P
    Paulina ()

  • Wypraszam sobie, wyzwiska kierowane do nas, jako czytelników streszczenia. Po pierwsze, ja na przykład, przeczytałam 3 akty tej książki, a dwóch pozostałych zwyczajnie nie zdążyłam. Dlatego więc przeczytałam to streszczenie od początku do końca i uważam, że jest idealne. A po drugie, istnieje coś takiego jak kultura.! Nie znasz ludzi i ich sytuacji, a kierujesz do nich nieprzyjemne słowa. To niefajne. ____________ aut. Komentarz do gościa pod imieniem "Luke".
    Isabella2243 (kochana.pl {at} gmail.com)

  • Bez przesadyzmu z tymi idiotami. Ja sobie po prostu zapomniałem, a że jest na jutro, to muszę śmignąć strzeszczenie. Oczywiście zamierzam go też w wolnym czasię czytać, bo jednak pełne przeczytanie lektury robi swoje ;)
    Vader (precle {at} zpomidorem.com)

  • Dobre to było... Myślałam że to znów jakaś nudna lektura, a to jest naprawdę ciekawa książka. Fajny temat (fatum, czarownice, morderstwa) i jeszcze ten duch... Byłby z tego dobry film. Naprawdę polecam tę książkę. Pozdrawiam;DD
    Natalia (natka.15x2 {at} wp.pl)

  • mam jutro sprawdzian z Makbeta a nie chce mi się przeczytać:):) A jestem na profilu ekonomicznym-administracyjnym ale mam nadzieje że sobie poradzę....
    Inga (inga3924 {at} o2.pl)

  • Ja przeczytałem ten dramat i jestem zszokowany (pozytywnie). Spodziewałem się romansidła a tu triller jak ta lala. Extra ta książka i zastanawiam się co Wiliamuś brał jak to pisał. Szklana pułapka czy Smakosz się przy tym dziele umywa.
    Pitt ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: