Scena III
Dwór dowiaduje się o tragedii. Do bramy stukają Makduf i Lennox (są to owe dziwne odgłosy ze sceny II). Długotrwałe zwlekanie z otwarciem drzwi Odźwierny tłumaczy nocną zabawą gości przy winie. Makduf wchodzi obudzić króla. Lennox w rozmowie z Makbetem zauważa, że minęła noc dziwna, niespokojna, tajemnicza. Makduf wraca wstrząśnięty i zrozpaczony. Kiedy dwaj pozostali idą sprawdzić, co się stało, znajdują widok okrutnej zbrodni. Makbet zabija strażników, wyjaśniając później, że nie mógł powstrzymać furii i żalu, gdy zobaczył pijanych (działanie trucizny Lady Makbet), zakrwawionych „zabójców” króla. Lady Makbet pozuje omdlenie. Makduf zaczyna jednak coś podejrzewać. Synowie Dunkana opuszczają Szkocję w obawie przed zamachem na ich życie.

Scena IV
Scena ta rozgrywa się przed zamkiem. Rosse i Starzec rozmawiają o dziwnych znakach, które widzieli niedawno – jak to „nędzna sowa” zaatakowała i zadziobała majestatycznego sokoła [w. 347-352]. Porównują z tym przerażające dzieło ostatniej nocy. Także królewskie konie zachowywały się w tych dniach jak dzikie lub szalone. Wszyscy wspominają cnotę, szlachetność, dobroć i wielkość Dunkana oraz wspaniałość czasów, które przeminęły bezpowrotnie wraz ze śmiercią władcy. Makduf stwierdza, że strażnicy zostali namówieni do morderstwa. Skłania się ku podejrzeniom synów króla. Rosse wyrusza do Skony, gdzie odbędzie się koronacja nowego króla – Makbeta.

Akt III (Następstwa zła)

Scena I
Forres, sala w pałacu. Myśli Banka o spełnieniu się przepowiedni czarownic dla Makbeta budzą w nim pragnienie realizacji wróżby, dotyczącej także jego rodziny. Rodzi się jednak wątpliwość, czy droga Makbeta nie jest drogą „krzywą” [w. 4]. Banko, nazywany przez Makbeta i Lady Makbet przyjacielem i głównym gościem, przyjmuje zaproszenie na ucztę. Makbet dopytuje się, czy syn Banka, Fleance, wyrusza wraz z ojcem, by załatwić pewną sprawę przed wieczornym spotkaniem. Kiedy zostaje sam, Makbet przyznaje się do powzięcia kolejnej strasznej decyzji. Planuje zabić Banka. Jest zawiedziony, że jego berło to:
„Jałowe berło, mające plonować
Komuś obcemu, nie moim potomkom.
Toż więc sumienie sobie splugawiłem

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  Makbet - streszczenie w pigułce
2  Geneza „Makbeta”
3  Szczegółowy plan wydarzeń



Komentarze
artykuł / utwór: Makbet - streszczenie szczegółowe


  • Cóż, jak nawet nie chce Ci się streszczenia tej bardzo dobrej książki przeczytać, to nie mam pytań... Streszczenie bardzo dobre, choć warto przeczytać całą książkę. Polecam.
    aaa (ricky7acm {at} o2.pl)

  • Brawo!!!dobra robota z tym strszczeniem . Sam przeczytałem Makbeta i muszę przyznać ze to streszczenie w pełni oddaje treści zawarte w dramacie który na wiasę mówiąc jest świetny na mnie wywarłogromne wrażenie . Sharesperae to geniusz naprawde plecam jego dzieła i jeszcze raz wielkie brawa dla autora opracowania , kawał dobrej roboty
    Paweł (p1233 {at} op.pl)

  • Pitt () Napisał: Szklana pułapka czy Smakosz się przy tym dziele umywa. To ja powiem kolego chyba nie oglądałeś filmów. Albo masz za Bujną wyobraźnie.
    Piter (Piotrus904937 {at} o2.pl)

  • Pamięć zbrodni jest na tyle żywa, że nie pozwala "kobicie" usnąć spokojnie. Poza tym streszczenie jest cudowne. Przygotowuje się do prezentacji z polskiego i to streszczenie z pewnością mi pomoże. ;) Dzięki wielkie! :P
    Paulina ()

  • Wypraszam sobie, wyzwiska kierowane do nas, jako czytelników streszczenia. Po pierwsze, ja na przykład, przeczytałam 3 akty tej książki, a dwóch pozostałych zwyczajnie nie zdążyłam. Dlatego więc przeczytałam to streszczenie od początku do końca i uważam, że jest idealne. A po drugie, istnieje coś takiego jak kultura.! Nie znasz ludzi i ich sytuacji, a kierujesz do nich nieprzyjemne słowa. To niefajne. ____________ aut. Komentarz do gościa pod imieniem "Luke".
    Isabella2243 (kochana.pl {at} gmail.com)

  • Bez przesadyzmu z tymi idiotami. Ja sobie po prostu zapomniałem, a że jest na jutro, to muszę śmignąć strzeszczenie. Oczywiście zamierzam go też w wolnym czasię czytać, bo jednak pełne przeczytanie lektury robi swoje ;)
    Vader (precle {at} zpomidorem.com)

  • Dobre to było... Myślałam że to znów jakaś nudna lektura, a to jest naprawdę ciekawa książka. Fajny temat (fatum, czarownice, morderstwa) i jeszcze ten duch... Byłby z tego dobry film. Naprawdę polecam tę książkę. Pozdrawiam;DD
    Natalia (natka.15x2 {at} wp.pl)

  • mam jutro sprawdzian z Makbeta a nie chce mi się przeczytać:):) A jestem na profilu ekonomicznym-administracyjnym ale mam nadzieje że sobie poradzę....
    Inga (inga3924 {at} o2.pl)

  • Ja przeczytałem ten dramat i jestem zszokowany (pozytywnie). Spodziewałem się romansidła a tu triller jak ta lala. Extra ta książka i zastanawiam się co Wiliamuś brał jak to pisał. Szklana pułapka czy Smakosz się przy tym dziele umywa.
    Pitt ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: